CHORWACJA / ZADAR / Muzeum Szkła w Zadarze

6 lipca 2017r.

Podobno Alfred Hitchcoock twierdził że zadarski zachód słońca jest najpiękniejszy na świecie. Reżyser odwiedził Zadar w 1964r. Na swoich fotografiach uwiecznił go wówczas słynny chorwacki fotograf Ante Brkan.Zadarski zachód słońca najlepiej oglądać z szerokiej promenady, biegnącej wzdłuż południowego brzegu starej części miasta  do słynnych „morskich organów” i instalacji świetlnej. Pomimo sporej ilości spacerowiczów, na promenadzie panuje atmosfera spokoju. Żadnych bud, straganów, komercyjnej tandety.  Turyści, dzieci, zakochani. Grupa wesołków wskoczyła do krystalicznego morza (spokojnie, są drabinki, można wejść z powrotem). Promenadę od starówki oddziela pas parkowej zieleni. Pierwotnie ciągnęły się w tym miejscu mury miejskie, zburzone dla lepszej wentylacji miasta, później wille, zniszczone w czasie II wojny światowej.

Na niewielki półwysep, na którym znajduje się zadarska starówka,  można dostać się wiaduktem lub korzystając z tradycyjnej przeprawy łodzią. Najsłynniejsze zabytki Zadaru to katedra św. Donata i pozostałości starożytnego rzymskiego forum.  Katedra św. Donata, charakterystyczna ze względu na swój nietypowy kształt, sprzeczny z wszelkimi kanonomi architektonicznymi, wzniesiona została z elementów wcześniejszych rzymskich budowli. Wewnątrz odsłonięto część fundamentów i  znajdującą się poniżej dzisiejszego poziomu placu, posadzkę rzymskiego forum. Na jednym z fundamentów widać rzymski napis na cześć Junony, może był wcześniej częścią ołtarza pogańskiej świątyni?

Ciekawie wygląda też leżący po przeciwnej stronie starówki plac pięciu studni. Ziorniki wody, zbudowane przez Wenecjan w XVIw. by pomóc miastu przetrwać tureckie oblężenie, zwieńczone dekoracyjnymi cembrowinami, dzisiaj stanowią ciekawą dekorację miasta.

Z placu pięciu studni niedaleko jest do niewielkiego muzeum antycznego szkła. Warto zajrzeć do wnętrza choćby dla krótkiej ucieczki przed upałem. Wyeksponowane w minimalistycznie wykończonych, klimatyzowanych wnętrzach szklane karafki, koraliki, urny, robią wrażenie wyrzeźbionych z lodu. Zaskakuje jak wiele starożytni wiedzieli o szkle i jak szeroko je wykorzystywali.

Zadar słynie ze słodkiego wiśniowego likieru marachino. Podobno również nim zachwycał się Hitschcoock podziwiając zadarskie zachody słońca. Marachino wytwarzany jest od pięciuset lat według tej samej receptury, z lokalnej odmiany wiśni, maraschka. Ich niepozorne i małe owoce znalazły odpowiednie warunki do wegetacji tylko w okolicy Zadaru. Same owoce są podobno niezbyt smaczne, natomiast produkowany z nich słodki bezbarwny likier jest naprawdę znakomity. Produkowany przez lokalną firmę Maraska, do nabycia w każdym sklepie w Zadarze. Rozpiętość cen pomiędzy taką samą butelką w sklepie z pamiątkami a sklepem spożywczym może sięgać nawet 30% .  Abstynenci mogą poszukać innego produktu lokalnej Maraski: wytwarzanego z wiśni maraschka soku wiśniowego. W zimowe wieczory będzie przypominać słoneczną Dalmację nie gorzej niż marachino.

Veni

 

Na temat :

„Przewodnik historyczny” Sławomir Koper. Tak na prawdę, to nie jest przewodnik. To wspaniale napisana opowieść, a właściwie zbiór opowieści, o dzisiejszej i dawnej Chorwacji. Jeden z rozdziałów w całości poświęcony historii Zadaru. Autor jest historykiem i  nuezrównanym gawędziarzem. Fakty historyczne przedstawia w sposób barwny, zawsze w szerszym kontekście, często  z ciekawymi dygresjami do historii Polski. Wszystko dodatkowo urozmaicone  aktualnymi obserwacjami z własnych pobytów w Chorwacji. Polecam gorąco. Świetna książka dla wszystkich ciekawych świata. Czyta się jednym tchem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *